• Zaloguj
    • Brak produktów w koszyku.

Jak zmotywować nastolatka do nauki i czy w ogóle jest to możliwe?

„Motywacja” – bardzo modne dziś słowo.

 

Mówcy motywacyjni wyrastają jak grzyby po deszczu, oferują nowe strategie, techniki, przykłady z życia wzięte, pokazujące jak rozlazły obżartuch w wydeptanych kapciach zmotywował się i w kilka miesięcy stał się młodszą wersją Chucka Norrisa. Wszystko jest łatwe, wystarczy odpowiednie nastawienie, poranne afirmacje i joga przed spaniem, a rano sukces zapewniony.

 

No, wszystko świetnie ale czy któryś z tych ekspertów próbował kiedyś zmotywować nastolatka do nauki?

 

Co ważniejsze, czy udało mu się tak go nastawić, żeby z uśmiechem zadowolenia na twarzy odpuścił ekscytującą „klepę w Mincrafcie”, po to, by zgłębiać budowę pantofelka, czy obliczać objętości graniastosłupów? Jeśli któryś próbował, to z pewnością zauważył, że stworzenie kolejnego Chucka Norrisa, przy tym zadaniu, to „bułka z masłem”.

 

Młodsze dzieci jest łatwiej zachęcić do nauki.

 

Maluchy chcą się uczyć i zdobywać dobre oceny, choćby dlatego, żeby mama się ucieszyła. Jest to dla nich tak ważne, że nie potrzeba ich nawet nakłaniać do odrobienia lekcji, czy nauczenia się wierszyka. Innym zależy na opinii pani nauczycielki. Bardzo chcą jej pokazać jacy są mądrzy i dorośli. Sprawa bardzo  się komplikuje, kiedy dziecko zaczyna dorastać. Wiek nastoletni w ogóle jest czasem kwestionowania wszystkiego, więc na tapetę idzie też i nauka. Często uważają, że czas poświęcony na naukę czegoś, co w ogóle ich nie interesuje jest czasem totalnie straconym. A gdy poza tym nie widzą jak to przyda im się w życiu, wtedy sytuacja staje się delikatnie mówiąc trudna.

 

Pomóż im zrozumieć jak wiadomości ze szkoły mogą im się przydać.

 

Pokaż im, że matematykę wykorzystujemy w życiu na co dzień. Nie tylko księgowi, bankierzy, czy finansiści, ale my wszyscy. Musimy umieć policzyć, czy reszta, jaką otrzymujemy w sklepie jest prawidłowa, musimy wiedzieć czy telewizor, który kosztował 3 tysiące a został przeceniony o 10%, a teraz jeszcze o kolejne 10%, kosztuje teraz 2400, czy może 2430. Musimy wiedzieć, czy prawidłowo pisze się „porzyczka”, czy może „pożyczka”, „wolałbym”, czy „wolał bym”. Warto mieć pojęcie o chemii, by czytając ulotkę leku, nie mieć wrażenia, że  jest napisana po chińsku. Biologia, też może okazać się przydatna, bo idąc przez las i widząc pięknego, dorodnego muchomora, wiesz, że należy ominąć go szerokim łukiem.  Takich przykładów są miliony, ale jestem pewna, że któregoś dnia, Twój sfrustrowany  licealista,  zapyta po co ma się uczyć czegoś, co aktualnie przerabia w szkole i nie widzi praktycznego życiowego zastosowania, i nie będziesz w stanie znaleźć odpowiedzi.

Co wtedy? Zawiesić broń i czekać bezczynnie, jak sprawy się  potoczą. Można, bo czasami nastolatek sam znajdzie sens, zobaczy wartość w tym czego się uczy.

 

Jeśli czujesz jednak, że potrzebuje pomocy, oto kilka rzeczy, które możesz powiedzieć, żeby zrozumiał, że warto się uczyć.

 

  • Kiedy się uczysz, robisz się inteligentniejszy.

 

I wcale nie tylko dlatego, że znasz więcej faktów, ale głównie dlatego, że uczenie się czegokolwiek, powoduje, że w mózgu tworzą się nowe połączenia między neuronami. Tworzą się „ścieżki na skróty”. Im więcej ich jest, tym szybciej jesteś w stanie dotrzeć do celu (w tym wypadku do jakiejś informacji z Twojej pamięci, czy logicznego sposobu rozwiązania jakiegoś zadania). Więc nawet, jeśli wydaje Ci się, że nigdy tych informacji nie wykorzystasz, samo uczenie się ich, rozwija Twój mózg, byś potem mógł łatwiej nauczyć się innych, nawet o wiele bardziej skomplikowanych rzeczy, które będą Cię interesować.

 

W szczególności warto uczyć się rzeczy, które sprawiają Ci dużą trudność, bo jest to najlepszy sposób, by rozwijać i usprawniać pracę mózg. Nie poddawaj się, gdy zaczyna robić się trudno. Każde nieziemsko trudne zadanie, które rozwiążesz, każdy problem, na który znajdziesz odpowiedź, powoduje, że stajesz się inteligentniejszy. Pamiętaj, że iloraz inteligencji nie jest stały. Nie jest tak, że jeśli z takim się urodziłeś, to i z takim zejdziesz z tego świata. Naukowcy udowodnili, że mamy bardzo duży wpływ na poziom naszej inteligencji. Traktuj mózg jak  mięśnie. Gdy je ćwiczysz, stają się sprawniejsze, silniejsze. Niech to, co uczysz się w szkole, będzie siłownią dla mózgu, a na  efekty nie będziesz musiał długo czekać.

 

  • Tak naprawdę, mając kilkanaście lat, nie wiesz co będziesz w życiu robić.

 

Więc nawet jeśli teraz myślisz, że nigdy nie przyda Ci się chemia, czy biologia, bo wiesz, że chcesz być informatykiem, to nigdy nie wiadomo, gdzie życie Cię zaprowadzi. Możesz na przykład pracować jako informatyk w wielkiej firmie farmaceutycznej i wtedy znajomość, nawet podstawowa, biologii czy chemii może okazać się bardzo przydatna (choćby po to, że jedząc drugie śniadanie z kolegami chemikami, będziesz mógł co nieco zrozumieć z rozmowy o wolnych rodnikach, która toczy się przy stole i nie czuć się jak wegetarianin na mięsnej uczcie). Warto mieć wiedzę na wiele różnych tematów, by mieć otwarte wszystkie opcje.

 

W życiu wiele rzeczy Cię zaskoczy. Nigdy nie wiadomo, kiedy wiedza zdobyta w szkole może się przydać. Jedna z moich koleżanek w liceum nie znosiła języka niemieckiego – jego brzmienia, gramatyki i oczywiście nauczyciela. Przez niemiecki ledwo przechodziła do kolejnej klasy, męczyła się na każdej lekcji jak na średniowiecznych torturach, uczyła się tylko absolutnego minimum. Marzyła, by mieć za sobą te znienawidzone lekcje niemieckiego.

 

Po studiach starała się o staż w wymarzonej firmie. Wiedziała, że dzięki temu będzie mogła nawiązać kontakty z liczącymi się ludźmi w branży, poznać biznes od zaplecza, a to może bardzo rozpędzić jej karierę. Była niesamowicie podekscytowana i choć wiedziała, że konkurencja jest niemała, była dobrej myśli. Miała dużą wiedzę branżową, umiała dobrze się zaprezentować. Niestety jeden mały szczegół  przekreślił jej marzenia. Okazało się, że największym klientem tej firmy jest kontrahent z Berlina. W związku z tym wymagana była podstawowa znajomość języka niemieckiego. Niestety, jej poziom niemieckiego, był bliski zeru. Zrozumiała, jak wiele straciła. Dowiedziała się, że osoba która dostała się na ten staż, uczyła się języka niemieckiego tylko w liceum (ale naprawdę się uczyła). Znała podstawowe słownictwo,  prostą gramatykę. To wystarczyło.

 

  • Wydaje Ci się, że i tak zapomnisz tego, czego się nauczyłeś, więc po co w ogóle się uczyć?

 

Prawda jest taka, że jeżeli nauczyłeś się czegoś dobrze, utrwaliłeś wiedzę tak, że trafiła do Twojej pamięci długotrwałej, to tak naprawdę tych informacji  nigdy do końca nie zapomnisz.

 

Pomyśl o jeździe na nartach. Nauczyłeś się jeździć mając kilka lat. Potem przez wiele sezonów nie miałeś okazji być na stoku. Czy jeśli teraz wskoczysz w narty, to będziesz musiał uczyć się od nowa? Nie, szybko sobie przypomnisz i będziesz śmigać, jak za dawnych lat.

 

Z zapamiętanymi informacjami, nie jest aż tak łatwo, jak z umiejętnościami ruchowymi, ale mechanizm jest ten sam. Troszkę więcej wysiłku będziesz musiał włożyć, żeby przypomnieć sobie coś, co kiedyś już się uczyłeś, ale nie będzie to nauka jeszcze raz od nowa. Przypomnisz sobie wszystko o wiele szybciej, niż kiedy pierwszy raz uczyłeś się tego materiału.

 

Pamiętaj, że sam proces uczenia się, rozwija Twoją inteligencję – a inteligentnym, chyba każdy chce być.

 

Inteligencja jest jak sprawność fizyczna – zmienia się. Jeśli nie ćwiczysz, Twoja wydolność, prędkość, siła – spadają i może się okazać, że któregoś dnia jakiś tam 10-latek „dokopie Ci” na boisku, a młodsza siostra pokona Cię w sprincie po ostatnią tabliczkę czekolady.

 

Tak samo jest z Twoim mózgiem – nieużywany staje się niewydolny.

 

 

7 lutego 2017

0komentarzy wJak zmotywować nastolatka do nauki i czy w ogóle jest to możliwe?"

Napisz wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Chcesz poznać najbardziej rozpowszechniony mit dotyczący skutecznej edukacji?

Odbierz raport i dowiedz się jak zaoszczędzić Twojemu dziecku frustracji i rozczarowań i wspomóc naprawdę skuteczną naukę.


ZAMÓW BEZPŁATNY RAPORT

TOP
© 2016 Kinga Gajko

PROJEKT I WYKONANIE: WEBIMPULS.PL

Zamów bezpłatny raport

Dołącz do grona osób, które chcą uzyskać dostęp do quizu.

Dziękuję za chęć zapisu!

Zamów bezpłatny raport

Dołącz do grona osób, które chcą uzyskać dostęp do quizu.

Dziękuję za chęć zapisu!

Zamów bezpłatny raport

Dołącz do grona osób, które chcą uzyskać dostęp do quizu.

Dziękuję za chęć zapisu!

Zamów bezpłatny raport

Dołącz do grona osób, które chcą uzyskać dostęp do quizu.

Dziękuję za chęć zapisu!

Zamów bezpłatny raport

Dołącz do grona osób, które chcą uzyskać dostęp do quizu.

Dziękuję za chęć zapisu!

Zamów bezpłatny raport

Dołącz do grona osób, które chcą uzyskać dostęp do quizu.

Dziękuję za chęć zapisu!

X